22 stycznia 2017

Wymagamy inaczej. Dla kogo ta formuła raczej się nie sprawdzi?

Zespół nauczycieli uczących w Akademiach Dobrej Edukacji - w oparciu o dotychczasowe doświadczenia - pracuje nad kolejną modernizacją naszego programu, starając się przy tym dostosować do wchodzących zmian prawnych, ale zachowując nasze główne założenia. Równocześnie zaczyna się już rekrutacja uczniów, zainteresowanych naszymi Akademiami od kolejnego roku szkolnego. Dla zainteresowanych fragment opisu naszej koncepcji przygotowanego na użytek pracujących nad zmodenizowanym programem:


Dlaczego warto uczyć się w naszych szkołach, dla kogo są one odpowiednie, a dla kogo ta formuła raczej się nie sprawdzi?

Uczeń w Akademii może przede wszystkim doświadczać indywidualnego podejścia. Kadra Akademii stara się spojrzeć na niego całościowo i pomóc mu w dopasowaniu drogi edukacyjnej do jego zainteresowań, możliwości, mocnych stron i trudności. Uczeń ma wpływ na to, czego chce się uczyć, ma możliwość, aby korzystać więcej i częściej z zajęć, które go interesują. Dzięki temu każdy uczeń tworzy swój indywidualny plan, który różni się od planów innych osób.

W wypadku uczniów najmłodszych pracujemy w małych grupach dzieci różniących się wiekowo najwyżej o 2-3 lata, które zawsze wspiera dwójka nauczycieli proponujących im różne formy aktywności prowadzące do spełniania obowiązujących wymagań programowych. Staramy się pracować z uczniami nad tym, co ich ciekawi, bez tracenia czasu na uczenie tego, co już umieją. Każdego dnia są zajęcia wprowadzające uczniów w język angielski oraz zajęcia ruchowe, w miarę możliwości organizowane na świeżym powietrzu. Poza tym w plan zajęć ucznia wkomponowuje się różnego rodzaju indywidualne zajęcia terapeutyczne, takie jak zajęcia logopedyczne, terapia ręki oraz inne specjalistyczne zajęcia, jeśli oczywiście jest taka potrzeba.

Przypomnijmy, że Akademie Dobrej Edukacji charakteryzuje przede wszystkim:

  • odejście od systemu klasowo-lekcyjnego i tradycyjnego oceniania; 
  • towarzyszenie mentora w rozwoju; 
  • działania włączające uczniów o zróżnicowanych potrzebach. 

Pracując z nastolatkami, stawiamy przede wszystkim na kształtowanie w nich samodzielności i odpowiedzialności. Inaczej niż w wypadku uczniów będących u nas od swojego szkolnego początku, jeśli mamy do czynienia z uczniem trafiającym do nas po wcześniejszym, często niezbyt udanym, doświadczeniu iluś lat w tradycyjnej szkole, dajemy mu trochę czasu, aby mógł się odnaleźć w naszym systemie organizacji pracy. Taki czas adaptacji trwa przynajmniej 2-3 miesiące.

Funkcjonowanie w małej społeczności opartej bardziej na zasadzie partnerstwa niż hierarchii pozwala wielu uczniom otworzyć się i realizować swoje pomysły, pokazać swoje talenty. Bardzo dobrze odnajdują się w Akademiach osoby o mniej typowych planach lub zainteresowaniach. Indywidualne podejście i kontakt takiego ucznia z nauczycielami i mentorem stwarzają mu unikalną szansę na rozwinięcie się i osiągnięcie swoich celów.

Szczególnie w przypadku licealistów, którzy dojrzalej podchodzą do swojej edukacji i wiedzą, czego chcą w życiu, nauka w Akademii daje wiele możliwości. Przede wszystkim mogą skupić się na tym, co ich naprawdę interesuje i rozwijać się w tym kierunku. Uczestniczenie w konsultacjach na poziomie rozszerzonym najczęściej odbywa się w bardzo małych grupach i w sposób ściśle dostosowany do zainteresowań i potrzeb uczniów.

Akademie mogą nie sprawdzić się jako szkoła “ostatniej szansy” dla osób, które od wielu lat mają problemy z regularnością i motywacją do nauki. Jeżeli ktoś nie widział korzyści lub nie czuł satysfakcji z podejmowania wysiłku w szkole wcześniej, może też nie odnaleźć się w formule Akademii. Zarówno gdy po pierwszych dniach obserwacji ucznia widzimy jego kompletny brak motywacji i zainteresowania nauką, jak i wtedy, gdy obserwujemy jakieś niepokojące nas zachowania, staramy się wskazać rodzicowi, że być może Akademia nie jest odpowiednim miejscem dla jego dziecka.

Są uczniowie, którzy odeszli od nas po próbnym okresie czy po kilku miesiącach uczestnictwa w życiu szkoły, “bo tam się nie uczy, nie wymaga, nie zadaje”. Musieliśmy się rozstać, gdyż oni, lub jeszcze częściej ich rodzice, oczekiwali i potrzebowali codziennego dyscyplinowania, egzekwowania. Tymczasem dawaliśmy im przede wszystkim wolność, z której nie umieli lub nie chcieli odpowiedzialnie korzystać.

Uczeń przychodząc do Akademii zyskuje swobodę w wyborze swojej drogi edukacyjnej. Nikt nie stoi nad nim z groźbą jedynki, z groźbą kary za niewykonanie zadania. Nie ma ocen, które są “straszakiem”. Zmusza to młodego człowieka do przejęcia odpowiedzialności za proces nauki, wzmacnia i kształtuje samodzielność. To uczeń musi chcieć zdobywać wiedzę - jeżeli chce, ma dużo wsparcia i pomocy ze strony nauczycieli. Jest to zarówno coś pozytywnego, jak i niestety, w niektórych przypadkach, przyczyna kryzysów i zagrożenie.

Iluzją jest pierwsza powierzchowna informacja wynikająca z obserwacji szkolnej codzienności przez nastoletniego nowego ucznia, który zakłada, że możliwe jest tu “nicnierobienie”, bo brakuje tradycyjnych ocen i egzekwowanych zadań domowych, a istnieje możliwość wyboru proponowanych form aktywności. W końcu jednak przychodzi moment zderzenia się z wymaganiami szkolnymi - informacja trymestralna po pierwszych trzech miesiącach nauki, mówiąca że na razie brak jest podstaw do pozytywnego sklasyfikowania z jakiegoś przedmiotu lub przedmiotów. Tak po prostu się zdarza, jeśli ktoś wybiera “nicnierobienie”. Bo jednak wymagamy dużo, tylko w trochę inny sposób. Są u nas uczniowie, którzy na koniec roku otrzymują oceny niedostateczne.

Część starszych uczniów uczących się u nas pierwszy rok doświadcza egzaminów poprawkowych. Jeśli do większej odpowiedzialności za swój rozwój nie przekona ucznia uzyskana po pierwszych trzech miesiącach nauki informacja o zagrożeniu brakiem pozytywnego sklasyfikowania, czasem przekonuje go dopiero potrzeba uczenia się w wakacje do egzaminu poprawkowego. Nauka w Akademii również pod tym względem przypomina studiowanie - sesja poprawkowa ma na ogół pewną grupę uczestników.

Brak ciągłego nacisku na wyniki może spowodować, że uczniowie i rodzice mocno przywiązani do tradycyjnych sposobów oceniania nie odnajdą się w naszej formule. Zdarzyło się, że z powodu stopni na koniec roku szkolnego, niższych niż oczekiwali (choć całkiem dobrych…), rodzice ucznia po roku zrezygnowali z jego dalszej nauki w Akademii, mimo znacznych i bardzo w tym wypadku potrzebnych (będących z naszego punktu widzenia priorytetem) postępów w funkcjonowaniu społecznym ich dziecka.

Dodatkowym ważnym aspektem naszej działalności jest edukacja włączająca. Nasi uczniowie na co dzień mają styczność z osobami z niepełnosprawnością. Uczą się wrażliwości na potrzeby innych, współdziałania oraz tego, że mało jest rzeczy niemożliwych i że chcieć to móc. “Inność” ucznia z niepełnosprawnością jest taką samą “innością”, jak każdego innego ucznia. Każdy ma tu swój własny plan i jest pełnoprawnym członkiem społeczności, którego głos i potrzeby są tak samo ważne i poważne. Celem jest rozwój i postęp na własną miarę, zgodnie z własnym planem, ale we współdziałaniu z innymi.

Zmierzamy do tego, aby nasz absolwent był dobrze przygotowany do życia i dalszej nauki, samodzielny i odpowiedzialny, wrażliwy na potrzeby innych, umiejący współpracować, świadomy swoich mocnych stron i celów, budujący i realizujący swój plan rozwoju, którego jest w pełni świadom. Robimy to, pracując inaczej niż większość szkół. Wiele szkół pozornie dokładniej pilnuje bieżącej pracy ucznia, jednak naszym zdaniem zdecydowanie mniej pomaga poznać swoje predyspozycje i zgodnie z nimi wybrać swój profil - kierunek dalszego kształcenia - oraz przygotować się do pracy samodzielnej na studiach i w przyszłości, mniej uczy wytrwałości i konsekwencji.

Cały czas trafiają do nas uczniowie zrażeni do tradycyjnych metod szkolnego egzekwowania, potrzebujący różnorakiego wsparcia w odkrywaniu i rozwijaniu swoich pasji. W Akademiach mogą liczyć na mądre towarzyszenie w rozwoju naszych mentorów i nauczycieli.



Aby lepiej zrozumieć nasz sposób pracy zapraszamy do lektury publikacji Współpraca na rzecz dobrej edukacji (wyniki badań realizowanych w ramach projektu sfinansowanego ze środków Fundacji PZU, poświęconych przykładom innowacyjnych rozwiązań edukacyjnych w narracjach dyrektorów szkół, przedszkoli oraz organizacji pozarządowych). Zainteresowanych naszymi metodami rodziców i uczniów zapraszamy też na warsztaty i spotkania.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Popularne posty