2 września 2012

Edukacyjne znaczenie 31 sierpnia i 1 września a Antek Pawlak

31 sierpnia mógłby stać się świętem radosnym i łączącym Polaków. Zdarzył się wtedy ważny krok ku wolności. Wszyscy, którzy kiedyś się do tego przyczynili, byli wtedy już dorośli i aktywni, mogliby dzielić się z młodymi ludźmi swoimi wspomnieniami z tamtych dni. Niech spróbują to robić, dopóki dopisuje im sprawność i zdrowie, zanim będzie mogła zostać po nich tylko fotografia w muzeum. Byłyby to najciekawsze lekcje historii.

Tych, którzy położyli swoje zasługi dla naszej ojczyzny 1 września, z roku na rok niestety ubywa. Muzeum II Wojny Światowej będzie miejscem pamięci o wielu już nieżyjących bohaterach i o nieszczęściach, które spotkały naszą ojczyznę. Prezentacje założeń projektu architektonicznego i koncepcji wystawy Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku pokazane 1 września na uroczystości wmurowania kamienia węgielnego robią wrażenie. Będzie to szansa na nauczanie w sposób naprawdę atrakcyjny i ciekawy. Obok powstaje Europejskie Centrum Solidarności. Te dwa sąsiadujące ze sobą obiekty powinny stać się w przyszłości obowiązkowymi miejscami narodowej - a być może także europejskiej - pamięci i edukacji.


31 sierpnia odbyła się w Pałacu Prezydenckim poruszająca uroczystość. Prezydent wręczył odznaczenia sporej grupie osób, które kiedyś swoją aktywnością przyczyniły się do tego, że datę 31 sierpnia wspominamy radośnie. Lech Wałęsa postulował, że w tym dniu potrzebne jest narodowe święto. 

Duże emocje i wiele komentarzy wzbudziło opublikowanie przeze mnie na Facebooku zdjęcia utrwalającego moment odznaczenia Antka Pawlaka. "to nasz rzecznik poeta?", "Gajowy rozdaje medale na prawo i lewo" - to pierwsze z nich. Na profilu Antka oczywiście były gratulacje, ale też dopytywanie się o krawat (nigdy przez Antka nie noszony) i inne szczegóły stroju. Antoni - będąc obecnie rzecznikiem prezydenta miasta Gdańska - jest osobą lokalnie publicznie znaną, ale głównie z tego co robi dziś. 

Zapamiętałam Antka z początku lat siedemdziesiątych. Mój ojciec, który jako gdański obrońca polityczny podjął się jego obrony, zabrał mnie na jego proces. Antek był wtedy licealistą, chyba w klasie maturalnej, ja byłam uczennicą kilka lat młodszą. Ojciec uznał, że  warto, abym zobaczyła tak ciekawą i ważną w jego przekonaniu sprawę. Wywalczył dla młodego człowieka wyrok w zawieszeniu, umożliwiając mu dalszą edukację i także działalność. 

Na początku lat siedemdziesiątych aktywność publiczna, do tego doprowadzająca przed sąd, była czymś wyjątkowym. Myślę, że dzisiejszym licealistom warto byłoby opowiedzieć o tym, jakim licealistą i dlaczego był Antek Pawlak. Także wielu jemu podobnych. Wszyscy odznaczeni przez prezydenta za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce to z pewnością osoby, które miałyby o czym opowiadać uczniom. Antka akurat poznałam przed laty osobiście. 

Osób, które były aktywne przed 31 sierpnia, w tym pięknym potem 10-milionowym ruchu, poruszającym wtedy umysły i serca, mamy jeszcze w Polsce sporo, mających swoje zasługi dla przemian, które się w Polsce dokonały. Warto je nie tylko odznaczać, ale także zapraszać do szkół, aby młodzież mogła poznać ich wspomnienia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Popularne posty